Botanischer Garten
Ogród botaniczny w Monachium. 22 hektary, 400tys. odwiedzaj±cych rocznie, ogromne powierzchnie szklarni. Prawdziwe rarytasy dla miło¶ników ro¶lin, czy to palmy, kaktusy wielko¶ci drzew, paprotniki, liany, bambusy, kwiatki rabatkowe, przepiękne klomby, orchidee, flora alpejska, ¶wierki, sosny, dęby - wszystko to znaleĽć można w Monachijskim Ogrodzie Botanicznym. Gor±co polecam. Ja byłem zachwycony.
Na kolejnym zdjęciu widać aleję azjatyckich palm górskich - trachycarpus fortunei, lub po naszemu szorstkowca fortunego. Interesuj±ce jest to, ze tak± palmę można z powodzeniem uprawiać w ogrodzie polskiego klimatu (a przynajmniej w okolicy Wrocławia, gdzie zimy s± łagodniejsze niż na wschodzie Polski). Sam sobie kilka takich palemek wysiałem, przed dwoma laty - teraz wygl±daj± raczej jak trawa, ale za 10 lat to już może będ± do palmy podobne. Strasznie wolno rosn±. Niemniej my¶l o alei z palm rozpala m± wyobraĽnię ;)
Dalej widzimy kaktusa echinocactus grusonii - po polsku zwany potocznie fotelem te¶ciowej, mhm, zupełnie nie rozumiem dlaczego ;). Ten kwitn±cy egzemplarz pochodzi ze stanowiska w Meksyku, został wysiany zim± 1948 roku. Staruszek, niema co.
Na fotografii jedno ze stanowisk kaktusowych w szklarniach ogrodu.
Stanowisko paprotników, czyli drzewiastych paproci. Te żywe skamieliny, w naturze istniej± tylko na ziemi australijskiej, ale to nawet było do przewidzenia, tam wła¶nie ewolucja poszła zupełnie innym torem niż reszta ¶wiata, st±d australijskie torbacze na ten przykład. Swoj± drog± można sobie takiego paprotnika wstawić do ogrodu, aczkolwiek kosztuje kupę siana.